Niewolnicy.

Witam!

Dzisiaj bez poezji. W ostatnim czasie dopadła mnie refleksja na temat otaczającego świata i idoli, postaw, kreowanych we współczesnych mediach. Codziennie w telewizji, gazetach, radiu i przede wszystkim w Internecie jesteśmy karmieni plotkami o życiu tak zwanych celebrytów. Jacy oni nie są super, bo dobrze się odżywiają, ćwiczą, wyglądają pięknie i ogólnie powinniśmy wszyscy być tacy jak oni. Obłuda takiego myślenia wzbudza we mnie odrazę i sprzeciw. Jesteśmy karmieni papką, wychowywani w przekonaniu, że wszyscy możemy być piękni, zdolni, bogaci, a tak nie jest. Nie każdy będzie miał piękny dom, dużo pieniędzy czy urodę Brada Pitta. To tylko wykreowana przez media iluzoryczna wizja świata, nie dajmy się jej skusić.

Zostawiam Was z cytatem z mojego ulubionego filmu “Fight Club”. Polecam obejrzenie tego dzieła, które, mam nadzieję, pobudzi ważne i mądre refleksje.

Jesteśmy niewolnikami w białych koszulach. Reklamy zmuszają nas do pogoni za samochodami i ciuchami. Wykonujemy prace, których nienawidzimy, aby kupić niepotrzebne nam gówno. Jesteśmy średnimi dziećmi historii. Nie mamy celu ani miejsca. Nie mamy wielkiej wojny, wielkiej depresji. Naszą wielką wojną jest wojna duchowa. Naszą wielką depresją jest życie. Zostaliśmy wychowani w duchu telewizji, wierząc, że pewnego dnia będziemy milionerami, bogami ekranu. Ale tak się nie stanie.”

Witajcie!

Witam na moim blogu. Jego nazwa od razu wskazuje na tematykę przyszłych postów – poezję, która jest dla mnie królową literatury, która posłuży mi do zrozumienia i próby wytłumaczenia otaczającego świata, będzie pomocą w moich przemyśleniach. Myślę, że będzie to pomoc nieoceniona, ponieważ wiersze są najlepszym przykładem na to, że piękno tkwi w słowach. Dają one nieskończone możliwości, bo dobry wiersz nie ma końca, po napisaniu staje się oddzielnym bytem. Pozwala przez to na odnalezienie w nim tego, czego aktualnie potrzebujemy – pocieszenia, nadziei lub właśnie pomocy w zrozumieniu świata. Często idealnie oddaje sytaucję, w której się znajdujemy. Przy pomocy poezji będę komentował aktualne wydarzenia, czasem nawet abstrachując od literatury. Serdecznie zapraszam do śledzenia moich prób zmierzenia się z rzeczywistością, przy pomocy najpiękniejszej ze sztuk.